Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 243 659 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

mój meil: adek241@buziaczek.pl

Mam na imie Edyta mam 29 lat, żona od 2006 roku, mama dwóch córeczek, które są tam na górze HANIA ur.zm 10 maj 2011 i MARYSI ur 19.12.2006r zm 24.12.2006. i ADUSIA nasz synek urodził się 7 kwietnia 2008r i daje mi siłe...by walczyć o lepsze jutro :) Haftuje od 5 lat.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

KONKURS WAKACYJNY

BLOG ROKU 2011

CANDY

Hafty i inne

KONKURS ZŁOTA JESIEŃ

Zakupy

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Odwiedziło Aniołki...

Odwiedziny: 247141
Wpisy
  • liczba: 591
Bloog istnieje od: 3807 dni

Lubię to

Haftowane upominki:)

Kolorowe żołędzie

czwartek, 03 października 2013 17:55

Cały czas mam "deficyt czasowy" jak to moje prawie 6 letnie dziecko mówi buahaha :P

Nie robótkuje w sensie robótek ręcznych typu

- hefcenie itd

NIESTETY :(

Czasu brak.

Jedyne co zrobiłam wczoraj, to żołędzie do przedszkola dla synka, zaczęłam od 3 szt, bo tyle miałam kapelusików

w domu :P

mam nadzieję, że przez weekend uzbieram ich trochę

i zrobię więcej tych żołędzi :)

żoł.JPG

 

Życzę Wam miłego weekendu.


Podziel się
oceń
2
1

komentarze (11) | dodaj komentarz

Kolejne kicaki...

sobota, 23 marca 2013 8:07

Zrobiłam 5 kolejnych ... 2 zapakowane ruszają na Gdańsk...i 3 kolejne do przedszkola naszego synia.

i...robię kolejne do sklepu i dla rodzinki :)

Zabieram się do dziergania i życzę Wam miłego weekendu.


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

SPAKOWANE kicaki :)

poniedziałek, 18 marca 2013 7:44

Dziękuje za mile komentarze odnośnie kicaków :)

Wczoraj udało mi się jeszcze spakować całość i dziś już dumnie leżą

w sklepie i czekają na nowych właścicieli.

A tu zdjęcia moich kicaków zapakowanych

Króliczki zapakowane są w woreczki strunowe, żólty kartonikk - brulion plus stempelek i wszystko przeplecione rafią.

 

Teraz biorę się za zamówienie, kolejny piękny obraz z francuskiej książeczki.

Życzę Wam miłego tygodnia.


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

BIAŁA ARMIA ... kicaków.

niedziela, 17 marca 2013 16:36

Spodobały mi się te króliczki...

Powstała cała armia a zaczęłam od jednego...

Później było już 3

 

I jeszcze jeden :)

I jeszcze kilka...

Tu są jeszcze bez ogonków...

a tu już spakowane ... w oczekiwaniu na opakowania ze stempelkiem...stempelki pobrane ze strony

Papierowa fascynacja

 

Życzę miłego niedzielnego popołudnia.

'


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (20) | dodaj komentarz

Niespodzianka ... i królik nr 1

środa, 13 marca 2013 18:23

Wczoraj zapukał do mych drzwi pan paczkowy :P

Byłam zaskoczona, ponieważ na paczkę nie czekałam...nie spodziewałam się niczego...

Po przeczytaniu adresu nadawcy stwierdziłam ANECZKA się chyba pomyliła...

Zaglądam...a w paczce MISIO BIAŁY MISIO I ANIOŁEK :P

Jakiś czas temu w naszej grupie pisałam, że szukam białego misia, niestety ja w naszych sklepach PEPCO trafiłam na białego misia ale z ułamaną rączką ... już o tym pisałam.

I Ania postanowiła mi takie misiaczka kupić...który teraz dumnie stoi w moim kąciku ala pracownia.

Aniołka moje dziecie porwało do swojego pokoju.

Dzięki Ani zrobiłam też króliczka, który stoi koło brązowego misia.

Ania zamieścila tutorial na swoim blogu Iskierka duszy jak zrobić takiego króliczka :)

Dziękuje Aneczko za misia Aniołka i czytelny fajny tutorial na króliczka.

Zrobiłam też wczoraj małą koszulke na słoik, który stoi juz na biurku z nożyczkami.

DZIĘKUJE ANIU RAZ JESZCZE .

Życzę Wam miłego dnia.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Kolejne włóczkowe twory i c.d. różyczek plus dieta wry

piątek, 20 lipca 2012 16:43

Dziewczyny bardzo Wam dziękuje za tak miłe słowa i komentarze odnośnie różyczek:)

Warto spróbować polecam, mi się bardzo te różyczki spodobały, szybko się je robi i ja zrobiłam jeszcze dwie na lnie dodatkowo, w oczekiwaniu na zakończenia do broszek.

Miętowo - łososiowe :)

Uwielbiam takie kolory.

Przybyły też ilościowo szaliczki, jeden zrobiłam w poniedziałek a drugi jeszcze się robi - pewnie dziś skończe.

Tak jakoś wzieło mnie na kolory intensywne i pastele

Jakoś posucha u mnie jeśli chodzi o krzyżyki, znów niemoc twórcza? haha

Albo wynik uboczny diety haha na to zawsze można zgonić ... obecnie jestem na diecie, nie ot tak sobie tylko jak mus to mus :) - nie jest to jakieś tam dietowanie się bo chuda muszę być i już nie nie, po prostu potrzebuje podreperować swoje zdrowie, stąd dieta zalecona przez lekarza. Chyba na takie diety, którymi się kiedyś katowałam by mieć talie osy haha już jestem za stara, by mieć takie myślenie.

Tak sobie myślę jaki człowiek był za młodych lat szkoły średniej...hm ja miałam od dzieciństwa syndrom JESTEM GRUBA mówili mi to w szkole, koleżanki, co chyba najgorsze rodzice też...

I tak mając w średniej szkole rozmiar 34-36 nadal uważałam, że gruba jestem :(

Gdzie teraz po kilku latach, 4 przebytych ciążach i plus 30 kg myśle sobie JAKI CZŁOWIEK BYŁ GŁUPI ;/ w tych latach szkoły średniej...teraz marzy mi się, by do tej wagi wrócić, ale liczę, że systematyczne ćwiczenia, dieta i silna wola pomogą mi w tym :) OBY!!!

Trochę sobie pomarudziłam :) więc życzę Wam miłego dnia :)

I zapraszam nadal na konkurs

KONKURS WAKACYJNY


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Szaliczek nr 3

sobota, 02 czerwca 2012 17:41

Mój mały przerywnik między metryczką a gołąbkami

Czyli kolejny makaronowy szaliczek:

Wybrałam też już włóczke na kolejny makaronowy szaliczek, lubię takie zestawienia kolorystyczne.

Teraz siadam do gołąbków, żeby zdąrzyć na poniedziałek.

I móc usiąść przy kolejnej metryczce z Fizzy Moon-kiem :)

Dzień dziecka zleciał nam wczoraj na szaleństwach, po których mój Aduś pytał MAMA CZY JESTEM W NIEBIE :)

Ciekawe czy ja też byłam jako maluch taka wygadana jak nasz synio? takich tekstów jak on raczej nie miałam.

Moje ulubione powiedzienie synka to

NIE SZANUJESZ MOJEJ PRYWATNOŚCI...

śmiesznie brzmi w ustach 4 latka :)

Życzę Wam miłego dnia.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Makramowych bransoletek cd i coś mega - wytwór niedzielny.

środa, 28 marca 2012 19:17

Wciągnęły mnie makramowe bransoletki.

Tak sobie pomyślałam jak to dobrze było mieć prace techniczne w podstawówce.

Na tej lekcji nauczyłam się jak robić:
- na drutach (robiliśmy lalke z kilku kolorów włóczki)

- na szydełku (opaski)

- gofry

- naleśniki

- sałatke jarzynową

- wypalanie w drewnie (robiliśmy breloczki do kluczy

z numerkami lub napisami)

- makramki - tylko nasze makramki były z grubego sznura

i drewnianych dużych korali :) i była to ozdoba na ściane.

 

Jak widać coś mi w głowie zostało z tej podstawówki :) pozdrawiam Panią Skórniak ;) która nas tak wiele nauczyła.

Dodam, że byliśmy dzieleni na grupy i nasza grupa miała takie rewelacje, a druga grupa opowiadania o świadkach Jehowych, więc cieszę się bardzo, że trafiłam do tej grupy haha :)

 

Tyle zrobiłam w wolnej chwili

I Aniu coś co może Cię zaskoczy ;)

Moja wielka robótka niedzielna...zostałam poproszona

o zrobienie takiego kolosa.
Nie ukrywam, że pomyśł mi się średnio podobał bo nie znam się na takich ROBOTACH palmy itd.

Tak skończył się nasz wyjazd na wieś.

Palemka jakieś 3,50m

  

Aniu zaskoczyłam Cię?? :)

Dziękuje za komentarze :)

Życzę Wam miłego dnia.

 

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Makramowe bransoletki i ukończone karteczki.

środa, 28 marca 2012 9:43

Od jakiegoś czasu chodza za mną sznurkowe bransoletki.

Lubię takie bransoletki, których nie trzeba ściągać :-D

Zakupiłam sznurek woskowany, zaszalałam bo wziełam kilka kolorów, zamiast wziąć jeden, ale stwierdziła, że nie opłaca się kupować jedne za 1zł i płacić 6 zł za wysyłkę.

Stąd hurtowo wzięłam 11 kolorów :) plus dwa koraliki.

Zaczęłam od koloru zielonego na próbę, jednak okazało się, że coś źle robię, więc tą bransoletkę zostawiłam na próbowanie :)

Powstały dwie bransoletki jedna żółta a druga niebieska ze słonikiem.

Biorę sie za kolejne :) miło i szybko się je robi.

Ewuś ja nigdy kartek nie robiłam, pierwszy raz w ogóle się za coś takiego biorę, na Boże Narodzenie coś tam chciałam zrobić ale jakoś brak mi zacięcia do "karteczkowania".

Te karteczki to takie moje pierwsze jakie oficjalnie zrobiłam i skończyła...właśnie to trzeba dodać koniecznie

SKOŃCZYŁAM :P bo z tym zawsze bywa różnie.

Dodam jeszcze, że nie lubię zabawy z klejem...zawsze się gdzieś posklejam, uciapie jak dziecko:P

Pelasia, a proszę bardzo karteczki wyszły takie :

Wykorzystałam w karteczkach Kinie, bo haft jest przyszyty do karteczki kolorowej a później przyklejony do kartki.

Wykorzystałam też kwiatuszki jakie dostałam od Iwonki

w wymiance walentynkowej.

Jak na pierwszy raz myślę, że źle nie jest, choć to nie moja "bajka".

 

Życzę Wam miłego dnia.


Podziel się
oceń
2
1

komentarze (8) | dodaj komentarz

Wygrałam Can Can :)

środa, 29 lutego 2012 14:41

Jakiś czas temu w poszukiwaniu wzmianki o włóczce, którą zamierzałam kupić, trafiłam na blog

RECENZJE WŁÓCZEK

Na blogu tym został ogłoszony konkurs na LOGO BLOGA.

Postanowiłam wykorzystać zdjęcie szalika, który zrobiłam dla synia i wziąć udział w konkursie...

Przesłałam takie logo:

Logo się spodobało rownież głosujacym osobą :)

Bardzo dziękuje za głosy na moje logo, bardzo mi miło,

że szaliczek Adka będzie teraz zdobił blog:

Recenzje - włóczek

W nagrodę dostanę włóczkę CAN CAN ufundowaną przez sklep  Biferno

Kolor mogłam sobie wybrać sama i wybrałam taką cudaśną włóczkę w kolorze

Can Can Print Aqua

 

Zdjęcie zapożyczone ze strony sklepu Biferno

Pierwszy raz widzę taką włóczkę, bardzo mi sie podoba.

Dziękuje za komentarze.

Ivonko dziękuje za odpowiedz. Ja też większość ze swoich prac robiłam albo dla znajomych, dla rodziny lub na zamówienie. Nie posiadam obecnie żadnego obrazu powieszonego na ścianie u siebie...to mnie martwi...czas zrobić coś tylko dla siebie :)

Życzę Wam miłego dnia.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Kolejne Aniołki

poniedziałek, 28 listopada 2011 11:46

Poczyniłam kolejne Aniołki na zamówienie.

Zamierzam zrobić ich jeszcze kilka na naszą choinkę i na prezenty dla bliskich:P

Tu jeszcze jeden z większymi skrzydełkami, jako, że przesadziłam ciut haha z wielkością skrzydełek, to ten oto Aniołek będzie wisiał na naszej choince :)

Dziękuje za komentarze :P

Życzę Wam miłego początku tygodnia.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Mały prezencik dla Paulinki.

piątek, 11 listopada 2011 18:23

Anetko oj tak tykam się czegoś więcej haha:)

Właśnie o tym dziś :) włóczka włóczka i włóczka.

Postanowiłam zrobić jednej małej księżniczce ot takie oto ocieplacze na nóżki

Z potrzeby chwili nauczyłam się nawet kwiatuszków, które mi jakoś wcześniej wyjść nie chciały, a listki to już w ogóle moja wyobraźnia :)

Już mam na drutach kolejne dziergadło, co to będzie hm sama do końca nie wiem, może kolejne ocieplacze albo skarpety dla Adkado chodzenia po domciu.

Anetko tak się zastanawiałam kiedyś nad tymi frywolitkami i w sumie podoba mi sie tylko to jak to coś się robi tak "śmiesznie" dziwnie nie wiem jak to ująć i być może dlatego kiedyś się na to skusze:)

W przyszłym tygodniu mamy wesele więc postanowiłam kupić sobie w końcu buty na obcasie, dodam, że moje nogi w życiu nie widziały obcasów haha, nie jestem ich zwolenniczką, nigdy nie miałam na nogach butów na obcasie większym niż 4 cm haha a co dopiero obecne obcasy, raz, że cenie sobie wygodę, więc tylko jak to moja mama określa noszę takie ciapciaki (czytaj buty na płaskim) dwa nie potrafie chodzić na obcasach, a więc kupiłam buciki na 8 cm obcasie :)

Jak na pierwszy raz dość duży obcas (o_o)

Dziś próba generalna bucików, doszłam do domu spowrotem i źle nie było, tylko musiałam śmiesznie wyglądać idąc na obcasie jakbym szła po lodowisku :-D

Tragedii nie było więc na wesele mogę iść haha:)

Podziwiam babeczki, które potrafią na szpilach chodzić i to takich konkretnych wielkich, ja bym pewnie ani nie włożyła szpili ani nie zrobiła w nich jednego kroczka.

Co do robótek hafciarskich nadal się robią, teraz jestem na etapie wymiankowych prezentów stąd pokazać na blogu ich nie mogę. Wszystko w swoim czasie:)

Anetko ja się wezme w poniedziałek za pingwinki, zamierzam ich użyć jako zawieszki ale takie jak się robi podusie, jeszcze nie wiem czy będą jako prezenty czy też zawisną na choince, część też zamierzam wyhaftować jako woreczki na prezenty, bo bardzo mi się te pingwinki podobają. Czekam na muline, którą zamówiłam :),

także w poniedziałek liczę, że ruszę z pingwinkami:)

Miłego weekendu.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Totkowy sweterek.

wtorek, 08 listopada 2011 14:21

Ostatnio mało czasu jest na cokolwiek.

Codzienne długie spacery, póki pogoda nie jest zimowa...trzeba korzystać,

w domu sprzątanie gotowanie a wieczorem wystarczy, że przytule się do poduchy i śpie...

Po za tym jakoś przy świetle sztucznym wieczorem nie potrafie już hefcić.

Starość? haha:)

Skończyłam Totkowy sweterek.

Sweterek na modelu nr 2

Proszę wybaczyć, ale model był oporny tak jak i model nr 1 do tego mój model nr 2 jest przed wizytą u fryzjer, zarósł nam znów niesamowicie, ten psiak ma sierść jak moje włosy szybko odrastają haha:)

Jak Wam się podoba mój sweterek? :)

To moja pierwsza robótka na 5 drutach.

Czekam na zamówioną włóczkę i będę robić "coś" co to tajemnica ;) pokaże jak włóczka dojdzie i jak zrobię :)

 Ma być to prezent na Mikołaja dla jednej małej królewny :)

Żeby nie było, że te spacery takie niewinne, dziś wybraliśmy się do kiosku lepiej zaopatrzonego niż nasz pod domem :)

i kupiłam sobie kolejny numer "Twórczych Inspiracji" numer jakoś mnie nie zachwycił być może dlatego, że dużo w nim sutaszu a ja jakoś tego nie lubię. Są też frywolitki a jakoś nie widzę siebie w tej technice, ale kto wie ... może kiedyś spróbuje.

Jedyne co mi się podoba w tym numerze to super pingwinki :) i tylko dla nich kupiłam ten numerek.

Kupiłam też w rossmanie kilka drobiazgów do paczuszek wymiankowych, jest już dużo światecznych rzeczy :)

Aniu dziękuje za komentarz :)

Miłego dnia :)

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Panny Myszaste :)

środa, 19 października 2011 18:23

Wczoraj znajoma zapytała czy nie znam kogoś kto ma kotki małe,

bo chętnie by dwie kotki przygarneła :)

Więc postanowiłam po dzwonić po pytać no i mam dwie kotki dla Kasi :)

Jedna koteczka czarna od rodziny z czerwca tego roku,

 a druga czarno biała z działek, zadbana i dokarmiana koteczka ... ale wiadomo, zima się zbliża i działki to nie miejsce dla takiego malucha, kotka ma 2 miesiące.

Nie mam fotek, bo dopiero jutro pojadę je odebrać do rodziców :)

ale postanowiłam coś dla nich przygotować :) do zabawy

Mianowicie ... panny myszowate hihi :)

a to moje jak zawsze nie wydarzone szydełkowe stworki :)

Tu z moją ulubioną kawką :)

Mam nadzieje, że kotki będą zadowolone :)

Pierwsze przymiarki do święta ZMARŁYCH poczynione

Jeszcze nie skończone stroiki

Środkowy stroik dla dziadków skończony, po bokach dla dziewczynek nie skończone, czekam na żywy świerk by stroiki pod spodem ozdobić świerkiem.

 

Dziękuje za komentarze odnośnie fryzury, powiem Wam, że taka zmiana koloru i to czarnego po 4 latach robi swoje.

Cyber Julka ooo to też duża zmiana u Ciebie :) u Ciebie dwa posiedzenia u fryzjera a u mnie jedno długaśne stąd mi dziecko takie znudzone siedziało i marudziło :)

 Plichcia oj tak zarażliwe każdemu życzę się zarazić,

bo uważam, że każda babeczka czasami potrzebuje jakieś zmiany, czuje się lżejsza, młodsza i promiennie na twarzy haha :)

Więc polecam wszystkim :)

I dziękuje za komentarze SALowo szalikowe :) szaliczek dziś kończe dlatego, że jutro zamierza się nasz synio pochwalić dziadkom jaki to ma śliczny (skromnie haha) szaliczek :)

Więc w najbliższych dniach wstawie całość i postaram się na modelu również pokazać :)

Jak mi się uda zrobić zdjęcie koteczek to jutro wstawie. Kociaki są takie słodkie:)

Zapisałam się też na wymiankę Mikołajową:) u :

CyberJulka :) jest śliczny hafcik do zrobienia więc chętnie go wyhefce :)

A powiem Wam, że doszła do mnie paczuszka z wymianki, którą zorganizowała właścicielka blogu:

Creatcions Iwony a paczuszke dostałam od Doroty z blogu Warkoczyki i inne splociki

I ... rozpakowywałam ją bardzo szybko haha taka byłam ciekawa, a żeby porobić zdjęcia i się pochwalić niestety nie dziś a w wyznaczonym terminie, też robiłam szybko haha, bo moje dziecie też ciekawskie szperało i buszowało mówiąc, a co to a skąd to haha :) paczuszka doszła w poniedziałek i byłam bardzooooooooooooo miło zaskoczona :) prezenty są cudne!!! sami zobaczycie już niedługo :)

 

 

Miłego wieczorku  :)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Włóczkowy stwór:)

piątek, 30 września 2011 12:46

Mój słoiczek TUSALowy się trochę zbytnio objadł...

i jako, że o swoje robótki się martwie...

i nie chce by wybuchły z przejedzenia  ten mój słoiczek ;) haha

zrobiłam taki drugi szalony słoiczek :)

Tym razem z włóczkowym stworem

Proszę się nie śmiać :) bo ja nie potrafie ani misiów ani kolczyków, ani nic za bardzo z włóczki zrobić:)

Nie potrafie ściegów wzorów itd

Jedyne co mi wychodzi to szalik na drutach i tyle.

Ale mimo to zrobiłam taki słoiczek

z takim oto stworem (miał być miś)

Mam nadzieje, że ten słoiczek wytrzyma do końca zabawy TUSALowej:)

Dziękuje jeszcze raz za życzenia zdrówka:)

Przez jeden dzień już było lepiej, zabrałam się za robótki i znów całą noc nie spałam,

wczoraj lekarz, wyniki i tabletki na zapalenie :( niestety wieczorem czułam się już tragicznie.

Ból niesamowity:( szyja, uszy, głowa ... wry

A wczoraj jeszcze wziełam się za pierwszą kawe do RR

I to mnie rozłożyło.

Od lekarza zakaz robótkowania (o_o)

Chyba będę maks dziennie 20 krzyżyków teraz robić buuu...

 

Dziękuje za komentarze i życzę Wam miłego dnia :)

Mam nadzieje, że mój, ala miś stwór nikogo po nocach straszyć nie będzie :)

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

poniedziałek, 29 maja 2017

Licznik odwiedzin:  247 141