Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 243 660 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

mój meil: adek241@buziaczek.pl

Mam na imie Edyta mam 29 lat, żona od 2006 roku, mama dwóch córeczek, które są tam na górze HANIA ur.zm 10 maj 2011 i MARYSI ur 19.12.2006r zm 24.12.2006. i ADUSIA nasz synek urodził się 7 kwietnia 2008r i daje mi siłe...by walczyć o lepsze jutro :) Haftuje od 5 lat.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

KONKURS WAKACYJNY

BLOG ROKU 2011

CANDY

Hafty i inne

KONKURS ZŁOTA JESIEŃ

Zakupy

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Odwiedziło Aniołki...

Odwiedziny: 247189
Wpisy
  • liczba: 591
Bloog istnieje od: 3807 dni

Lubię to

Haftowane upominki:)

Mały zbiór...

czwartek, 30 czerwca 2011 22:12

A tu kilka z moich prac...

skorzystałam z faktu, że zasiadłam do komputera stacjonarnego

i pogrzebałam w swoich robótkowych zasobach :)

1) pierwsza metryczka

2). Kolejne dwie na zamówienie

3). Podusia mini

4). Pierwsza wykonana metryczka

 

 

5). Aniołek nr 1



6). Pamiątka dla małej Dominiki



7). Pamiątka Chrztu

8).Kurczaczek nr 1:)


9). Magnolia TU JESZCZE NIE SKOŃCZONA;)


10). Kurczaczek nr 2

11).Dla Jagódki


12). Dla malutkiej Paulinki


13).Na Wielkanoc


 

14). Dla babci


15). Pamiątka Chrztu

16).Woreczki zapachowe

To na tyle ;)

reszta albo gdzieś zalega na kompie:)

Wychodzę z założenia, że uwielbiam małe wzory

I jakoś chyba w dużych ciężko mi się odnaleźć

albo irytuje mnie fakt, że na efekt końcowy

trzeba dłużej czekać:(

Życzę miłego wieczorku.


 

 

 

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Kolejne candy

czwartek, 30 czerwca 2011 8:53

Postanowiłam zapisać się na kolejne CANDY

Na blogu na który codziennie zaglądam po kilka razy

 Hafty Marty

Bardzo ciekawe CANDY

I na CANDY Creatcions Iwony

Na candy niespodzianke

candy

Może coś mi się uda wygrać :)

Zabawa jest super :)

niepewność i możliwość wygranej

Może się uda, zawsze miałam szczęście w grach liczbowych,

więc spróbować warto :)

Ja nadal kończe kawke

i czekam na przesyłkę z pasmanterii TO I OWO

i jeszcze jednej pasmanterii z allegro

Zakupiłam już świąteczne tasiemki i filc czerwony

plus kilka truskawkowych guziczków,

brakujące muliny (ich nigdy za wiele)

plus waniliową kanwe, igły DMC 28, kordonek waniliowy ariadna

To zamówiłam z myślą o woreczkach zapachowych:)

Uwielbiam je robić, ponieważ uwielbiam małe wzory,

robi się je szybko, miło i przyjemnie :) a efekt rewelacyjny.

Wczoraj była piękna pogoda...

a dziś...

dziś od rana chmury, ciemno i wietrznie.

To się pogoda z deszczowej na ciepłą poprawiła...

na jednen dzień :(

Życzę miłego dnia.

PS dziękuje za meila od mamusi Aniołków.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Kawa część 2

wtorek, 28 czerwca 2011 22:05

Druga odsłona kawy

Jakoś ostatnio weny nie mam do dłuższego siedzenia przy haftowaniu.

Ale zawsze troche krzyżyków powstanie wieczorkiem przy lampce.

Mam już w planach woreczki z kwiatuszkami na cały lipiec

a sierpień rezerwuje dla koników dla Kasi.

Tak by skończyć jak przyjedzie :)

Tu dodatkowe mulinki zapas co tygodniowy od męża,

umówilismy się na 6 szt tygodniowo :)

 

I zakupiłam w końcu lampiony dla dziewczynek w Jysk-u

Już długo na nie polowałam,

ale zawsze jakoś nie było kiedy podjechać do Jysk.

Ale już mam, teraz tylkko czekamy na pomnik dla Hani

Ma byc pod koniec miesiąca czyli w tym tyg jeszcze.

Jak na razie czekamy.

 

Dopiero dziś się rozpogodziło.

Przez kilka dni tylko deszcz, burze i wiatr,

a dziś słoneczko wyszło,

Aduś szalał w basenie na balkonie.

a teraz chwila ciszy...i spokoju...

Miłego wieczorku


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Paczuszka doszła

środa, 22 czerwca 2011 15:39

Doszła paczuszka z brakującymi mulinkami,

dwoma magnesikami,

tamborkiem kwadratowym

i mulinkami Madeira cieniowane

Śliczne są.

A tu już jeden magnesik zrobiony.

Nareszcie dziś pogoda się poprawiła,

ostatnie dni były ciągle deszczowe i pochmurne.

A tu moje kwiatuszki na balkonie,

petunie i lawenda.

Balkon pomalowałam na zielono,

choć kolor miał być jaśniejszy,

ale nie trafiłam na taką farbę z duluxa jak chciałam

Dodatki też w kolorze zielonym,

najbardziej zadowolona jestem z leżaków:)

Tylko czasu brak na dłuższe leżakowanie...

Życzę miłego długiego weekendu.

Mam nadzieje, że przez ten czas skończe kawke

i wróce do koników.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Candy Aniołkowe

środa, 22 czerwca 2011 10:00

 

Postanowiłam wziąć udział w pierwszym candy

Candy dla mnie bardzo szczególne

Candy Aniołkowe

Misio Aniołek jest śliczny,

dlatego nie mogłam się nie zapisać:)

Jestem na liście jako nr 13

mam nadzieje, że tym razem 13 będzie dla mnie szczęśliwym numerem

A to link do zabawy Candy Aniołkowe

i misio do wygrania


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Kawa część 1

wtorek, 21 czerwca 2011 9:40

Zaczełam kawusie.

Super się ją haftuje,

szybko i przyjemnie, być może dlatego, że to tylko 3 kolory,

biały sobie darowałam, na rzecz kanwy marmurkowej:)

Mam nadzieje, że efekt będzie super.

A to zdjęcia jak sobie daje radę z małą tablica magnetyczną i dużym wzorem

Życzę wszystkim miłego dnia

i zabieram się za porządki :)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Dzidzia ukończona

niedziela, 19 czerwca 2011 19:42

Zakończyłam już hafcik z dzidziusiem.

Bardzo mi się ten wzór podoba

zamierzam się wziąć za drugą wersje dzidziusia

z króliczkiem w czerwono białej sukienusi

Obecnie zaczełam haftować już filiżanke kawy,

bardzo miło się ją haftuje.

Zdjęcia kawki wstawie jutro.

Zamówiłam też sobie w Hobby Studio

rameczkę-tamborek kwadratowy

i troche mulinek.

Weekend średnio udany

całe dnie w domu

deszcz...deszcz...deszcz

W piątek udało nam się pomalować balkon.

Tylko nie ma jak posiedzieć nawet na balkonie

wichrzy już drugi dzień u nas,

zimno, wiatr i deszcz.

Nie ciekawa pogoda.

Dni mijają...

a w sercu pustka.

Ciągle mam wrażenie,

że to wszystko co działo się miesiąc dwa temu...

że to się nie wydarzyło...

że to nie możliwe ...

Ciężko...

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Dzidzia c.d.

czwartek, 16 czerwca 2011 8:23

Ostatnio cierpie na brak czasu do hefcenia...

dzięki Adusiowi oczywiście :P

3 latek potrzebuje dużżżżżżżżżżżżżżooo uwagi,

do tego pranie, sprzątanie, gotowanie

i tak dzień w dzień,

że wieczorkami już jestem zmęczona,

ale jeszczy kilka nocnych krzyżyków przy kawie powstaje :)

I tak dzidziuś zbliża się ku końcowi

I już jestem zwarta i gotowa do kawki NA KANWIE MARMURKOWEJ

 

Życzę wszystkim miłego dnia

i ZAPRASZAM DO ZABAWY WYMIANKOWEJ.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Z misiem ciąg dalszy...

poniedziałek, 13 czerwca 2011 8:56

Dzień jak zwykle zaczęty nerwowo...

Jak to przy poniedziałku

Do tego Adek ma dziś zły dzień

Od rana fochy...

nie ma jak fochy 3 latka...

On chyba też nie lubi poniedziałków :)

Dziś w planach:

- ukończenie tej misiowej metryczki

- pomalowanie balkonu:) tu może być ciekawie ...

I nasz Totek, któremu spodobało się krzesełko Adka.

Miłego dnia


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Doszła paczuszka...

piątek, 10 czerwca 2011 20:15

I doszła paczuszka z filcem i m.in. guziaczkami...

Jestem zadowolona z przesyłki...

By zapełnić czymś dzień i chwile spokoju

jak dziecko śpi :)

Zrobiłam sobie podusie z wykorzystaniem

filcu, który zamówiłam

I kuferek za całe 6 zł w castoramie

Nie mogłam się powstrzymać :)

Jutro kończe dzidziusia z miesiem i zabieram się za mega wzór

FILIŻANKA KAWY...

MAM NADZIEJE,

że do koników też się w końcu wezme spowrotem :)

Miłego wieczoru...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Miesiąc mija...

piątek, 10 czerwca 2011 10:24

Dziś 10 czerwca...

Dokładnie miesiąc mija od tego dnia...

Od dnia narodzin i śmierci Hani...

Nie jak to ująć w słowa...

Jak ując to co przechodzimy po raz kolejny...

Kolejne rocznice,

kolejne miesięcznice...

kolejne święta bez Was

każdy dzień dziecka

dzień mamy, dzień taty...

urodziny...

Wielkanoc, Boże Narodzenie...

kolejne dni, miesiące, lata...

Bez Was...

 

Kocham Was Księżniczki...

mamusia serce


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Wyczekiwany hafcik

czwartek, 09 czerwca 2011 10:07

Nareszcie wziełam się za Hafcik o którym już od dawna myślałam:)

Bardzo podobają mi się te dzidziusie z pluszakami.

Zaczełam od tego dzidziusia z misiem

To nasz 6 miesięczny łobuziak:)

 

Liczę, że skończe dzidziusia już do końca tygodnia :)

Bo mam już kolejne zamówienie

na piękną pamiątke dla małej Księżniczki.

Obrazek jest cudny i już nie moge się doczekać

aż się za niego zabiorę.

Pogoda coś szara bura i ponura...

ale idealna do haftowania...

Jak ja nie lubię upałów.

Wprowadziłam kilka zmian na blogu,

usunełam swój Hafciarski blog,

stwierdziłam, że prowadzenie dwóch blogów mija się z cele,

ten blog będzie moim jedyny

będzie o wszystkim,

o naszych kochanych córeczkach,

o naszym życiu i mojej pasji ...

A tu już wykończony hafcik

Sweet Home

 

Miłego dnia...

 

Aniołeczki moje :*


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

5 rocznica...

wtorek, 07 czerwca 2011 7:08

I mineło 5 lat...

5 lat od tego dnia...
w którym odszedłeś
Odszedłeś niespodziewanie...
nie żegnając się z nikim...
Nie wiedząc o niczym...
Zasnąłeś tak po prostu...
A ja do dziś w tym miejscu mam wielką pustke...
Weszłam do biura...
Usiadłam przy komputerze...
Włączyłam komputer...
Włączyłam służbową pocztę...
a tam wiadomość z biura powiatowego w Środzie Śląskiej
Wiadomość:
BARDZO MI PRZYKRO MARIUSZ ZMARŁ

DZIŚ W NOCY...
w pierwszej chwili pomyślałam sobie
GŁUPI ŻART
właściwie myślałam, a raczej łudziłam się...
tak jeszcze kilka dni...
wydzwaniając do Ciebie...
pisząc meile
smsując...
W każdym tym dniu myślałam sobie
TO NIE MOŻLIWE
budziłam się rano i już sprawdzałam telefon
może to jednak nie prawda...
Ludzie mi powtarzają, że w każdej śmierci Bóg ma swój cel
Ale czasami jest mi ten tok myślenia ciężko zaakceptować.
Mariuszowi zaczeło się wszystko układać...
przez rok poszukiwania pracy...
i nareszcie jest wymarzona praca...
zaliczone kursy,
nowe doświadczenia,
nowy sezon piłkarski i mistrzostwa rozpoczęte...

wszystko "kwitło" w miłości również...

Zaczynało się wszystko układać...
I co pozostało ???
Pustka...odszedłeś..
po godzinie dostaje wiadomość...
MARIUSZ MIAŁ WYLEW ZASNĄŁ NAJPRAWDOPODOBNIEJ I SIĘ JUŻ NIE OBUDZIŁ
ZNALAZŁ GO RANO TATO BUDZĄC GO DO PRACY...
Jak to możliwe? młody chłopak, sporotowiec-piłkarz, zdrowy...
Jak to możliwe? jeszcze wczoraj rozmawialiśmy przez telefon
pamiętam tą rozmowę do dziś
NIEDZIELA GODZINA 19
nasze żarty,
opowiadania i radość Mariusza z rozpoczynających się w czwartek mistrzostw...
pamiętam to jak dziś...
Bo właśnie w czwartek odbył się pogrzeb...
gdy mistrzostwa się rozpoczynały...
Nasze pożegnanie w słuchawke...
Było takie jak zawsze...
prawie takie jak zawsze...
bo nie wiedzieliśmy wtedy,
że było to nasze pożegnanie na zawsze...
Było szczególne jak każde...
ale i tak zbyt "małe" jak na ostatnie pożegnanie...
W dzień pogrzebu przyszła kartka
Pocztówka z Karpacza
Ze szkolenia z nowej pracy...
a na dole PS PAMIĘTAJ MASZ BYĆ ZAWSZE GRZECZNA :)
mam ją do dziś...
i często na nią spoglądam...
często myślę o Tobie...
i wiem, że patrzysz na nas z góry,
że opiekujesz się dziewczynkami tam na górze.
W dniu 5 rocznicy  (*) (*) (*) (*) (*)
 
NA ZAWSZE W MYM SERCU


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Kolejny dzień...

sobota, 04 czerwca 2011 18:45

Coś mi szwankuje zdrowie...

doszły problemy z jelitami,

każdy poranek to ból...

nic nie pomaga

ani dieta ani leki.

Jakby tego bylo mało

od rana gorączka, dreszcze,

pomogły leki na gorączke.

Choróbsko nie przeszkodziło mi w hefceniu

i oto nowy przybornik na szpilki.

 

 

 

Żabcie z zapięciem.

Teraz i pogoda się psuje,

szykuje się burza...

I choć upałów nie lubię,

za burzą też nie przepadam...

Babcia kupiła nam lawende na balkon

w przyszłym tygodniu odbierzemy sadzonki

już nie mogę się doczekać.

 

Czekam też na hafciarskie zakupy,

uwielbiam takie zakupy do haftu.

Ma przyjść:

- pulpit do haftu

- znacznik do tablicy magnetycznej

- tablica magnetyczna

- śliczne nożyczki, bo już mi się stępiły moje

- kordonek metaliczny ze złotą nitką

Już nie mogę się doczekać.

Kocham Was malutkie księżniczki.

Mamusiaserce


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Prezent...

piątek, 03 czerwca 2011 8:24

A to prezent jaki dostałam od Waszego tatusia...

Przepiękny Aniołek

 

I kolejna odsłona Koników dla Kasi.

Haft jest olbrzymi stąd w przerywnikach robie jakieś malutkie hafciki.

Duży buziaczek dla moich Skarbów.

- mamusia serce


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

poniedziałek, 29 maja 2017

Licznik odwiedzin:  247 189