Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 264 327 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

mój meil: adek241@buziaczek.pl

Mam na imie Edyta mam 29 lat, żona od 2006 roku, mama dwóch córeczek, które są tam na górze HANIA ur.zm 10 maj 2011 i MARYSI ur 19.12.2006r zm 24.12.2006. i ADUSIA nasz synek urodził się 7 kwietnia 2008r i daje mi siłe...by walczyć o lepsze jutro :) Haftuje od 5 lat.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

KONKURS WAKACYJNY

BLOG ROKU 2011

CANDY

Hafty i inne

KONKURS ZŁOTA JESIEŃ

Zakupy

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Odwiedziło Aniołki...

Odwiedziny: 251922
Wpisy
  • liczba: 591
Bloog istnieje od: 3893 dni

Lubię to

Haftowane upominki:)

Pszczółka i królik :)

czwartek, 25 kwietnia 2013 13:52

Przedstawiam Wam moją pszczółke kochaną

Mój synio miał strój trochę inny, bo miał jeszcze czarne getry zamiast dresów, ale panie go nie przebrały tym razem, wcześniej mieli wystem w Domu Kultury i wtedy był ubrany cały w czarno - żółte pasy.

Z tyłu miał skrzydełka

Byliśmy dumni z naszego synia i kwesti jaką musiał wypowiedzieć w przedstawieniu :)

Nasz urwis kochany.

Co do hafcików to jest i króliczek

Bez konturów

I z konturami króliczek w pełnej okazałości

Będzie metryczka dla mojego bratanka.

Misio ma chrzciny w przyszło niedziele, więc postanowiłąm do prezentu dorzucić taką oto pamiątke w postaci metryczki.

Zostało tylko wypisać dane i oprawić w ramke białą i GOTOWE.

Dziękuje za komentarze :)

Życzę Wam milutkiego słonecznego dnia.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Koniec RR Cookie Time i żółta łódź podwodna plus WIOSNA!!!

środa, 17 kwietnia 2013 12:52

Na początku dziękuje za komentarze :)

ANIU tak jest poszłam do wyra, wyleżałam choróbsko :P

Dziś już zdrowa prawie w pełni choć jeszcze leki biorę do końca tyg.

I tak oto przez ten cały chorobowy tydzień skończyłam mój RRowy ostatni obrazek na kanwie Judytki.

I z konturami

Zostanie mi tylko zrobienie obrazka ostatniego na mojej kanwie jak do mnie dotrze.

Tu jeszcze zdjęcie z moim pomocnikiem najmłodszym w rodzinie

Puszek

Zrobiłam też żółtą łódź podwodną...nazywa się BANAN widać po kształcie i kolorku :P i jest to pies ... :)

Pierwsza praca na tak grubym polarku...

druga to pszczółkowy strój dla synka, który niebawem pokaże jak uda mi się zrobić fotke w przedszkolu:)

Moje czorty już rozpoczęły sezon na balkonowe leżakowanie.

A ja sobie spokojnie hefce królika na metryczke :)

Życzę Wam pięknej pogody i miłego tygodnia.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Niemoc ... nie tylko twórcza... :(

poniedziałek, 08 kwietnia 2013 18:39

Nie dość, że brak mi czasu na robótkowanie, to jak na złość zmogło mnie choróbsko i to nie byle jakie :(

Zapalenie płuc...ropne.

Lecę na antybiotyku i czekam, aż minie.

W pracowni ogólny nieład

Wszystko pozaczynane i leży...czeka...

Jedyne co zrobiłam to zamówienie czyli mientolki

I tyle robótkowania.

Mój synio wczoraj obchodził swoje 5 urodziny

Kiedy to zleciało??? a był taki malutki, płaczliwy...:) a teraz łobuz. który się nigdy nie męczy.

 

 

Aniu metki kupiłam w DE te kartoniki i przybiłam swoją pieczątke na każdym kartoniku.

Dziękuje Aniu, że do mnie zaglądasz.

Miłego tygodnia


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Bobinka w innym wydaniu i zakupy w DE

sobota, 06 kwietnia 2013 9:29

PRZYZNAJE ... z racji tego, że mieszkam kilka metrów od granicy z DE jestem ... uzależniona od zakupów w DE :) ogólnie uwielbiam te miasteczko, jest przepiękne, nawet zimą, te zabytki, kolorowe kamienice, miast, które ŻYJE !!! tak mogę określić "nasze" Gorlitz.

Na zakupach oprócz ciuszków kupiłam i coś robótkowego w sklepie NANU - NANA - uwielbiam buszować godzinami po tym sklepie

Tasiemki różne w jednym opakowaniu, bileciki (metki) i taśme z moimi ulubionymi sówkami :)

Postanowiłam też ozdobić swoje bobinki, jedna gotowa

Święta, święta i po świętach...ogólenie nie lubię świąt...nie wiem dlaczego dokładnie, ale nie lubię...

Czas jak zwykle szybko minął, w poniedziałek mieszkanie oblane haha, a później się zaczęło...choróbsko. Angina...gorączka ... jeszcze ta pogoda...zima ... zima ...zima bry mam nadzieję, że to już ostatnie zimowe dni.

Życzę Wam miłego weekendu.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

czwartek, 24 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  0