Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 243 659 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

mój meil: adek241@buziaczek.pl

Mam na imie Edyta mam 29 lat, żona od 2006 roku, mama dwóch córeczek, które są tam na górze HANIA ur.zm 10 maj 2011 i MARYSI ur 19.12.2006r zm 24.12.2006. i ADUSIA nasz synek urodził się 7 kwietnia 2008r i daje mi siłe...by walczyć o lepsze jutro :) Haftuje od 5 lat.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

KONKURS WAKACYJNY

BLOG ROKU 2011

CANDY

Hafty i inne

KONKURS ZŁOTA JESIEŃ

Zakupy

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Odwiedziło Aniołki...

Odwiedziny: 247118
Wpisy
  • liczba: 591
Bloog istnieje od: 3807 dni

Lubię to

Haftowane upominki:)

Sny się sprawdzają...

sobota, 26 marca 2011 12:47

Córeczko po raz kolejny...

mój sen sie sprawdził,

wysłaliśmy z Adusiem coś dla małej Paulinki

i dla Pawełka

Naszej Lolci z forum

 

Śniło mi się,

Że paczkuszka doszła właśnie w czwartek i...

Loclia kochana napisała, że doszła :)

 

Przecucie i sen mnie nie mylił

A oto córeczka Lolci Paulinka

w kompleciku i pamiątce od nas

 

I coś dzięki czemu...

Na serduchu zrobiło nam się cieplutko

i łzy same leciały

 

http://www.youtube.com/watch?v=N6QM8DT3Q-E

 

 

Dziękuje Lolcia.

Masz przepiękną królewne w domu:)

I super synia :)

Dziękuje z całego serca za radość

jaką mi sprawiłaś tymi zdjęciami i filmikiem :)

 

Dziękuje !!! serce

 

 

Córeczki i coś co nasz Tofik

Robi codziennie

Grzeje swoją puchową sierścią

brzuszek i pilnuje by Hani było ciepło.

 

I kolejne odsłony moich robótek

 

 

I coś co zrobiłam już dla Ciebie Córeczko ...

Dla Hanusi też

Będzie stało na cmentarzu...

Stroik na Wielkanoc

 

Dodałam jeszcze jeden kwiatuszek i gałązki borówki...

Ale coś aparat nam nie chce zgrać zdjęć.

Wstawię innym razem.

 

Słoneczko Kocham Cię.

Mamusia.

 

 

 

 

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Aby nie myśleć...

piątek, 18 marca 2011 9:28

Córeczko ...

wziełam się za kolejny haftowany wzorek...

Tym razem coś większego...

Obraz z gałązką i kwiatami.

 

Magnolia...

Bardzo mi się ten wzór podoba

i z dnia na dzień

jest więcej krzyżyków na kanwie.

 

Pokaże Ci jeszcze jak to nasz Tofik

Pilnuje Hani :)

 

 

Haftowanie pomaga mi się skupić...

uspokoić...

i zadziwia efektem pracy.

 

Mimo wielu obaw...

wielu złych dni...

staram się wierzyć,

że będzie dobrze...

Jak to tatuś zawsze powtarza BĘDZIE DOBRZE...

 

Kocham Cię córeczko.

Mamusia


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Nasze ostatnie zdjęcia...

wtorek, 15 marca 2011 16:07

A to słoneczko mieszkanko Hani...

 

To nasze ostatnie zdjęcia...

zdjęć z usg już nie będzie...

nie będzie i naszych zdjęć...

będą tylko wspomnienia...

już tak blisko.

A za razem tak daleko.

Babcia wraca...

I to jedyne co mnie cieszy,

Bo będzie miał się kto zająć Adkiem

jak będe w szpitalu.

Wczoraj byliśmy u mamy tatusia

na cmentarzu...

Kupiłam i dla Ciebie Skarbie śliczne kwiatuszki

na stroik...

Na cmentarzy prosiłam mamę...

by mnie jeszcze nie zabierała do Was...

bym wyszła ze szpitala do Adusia taty i Tofika...

By wszystko w szpitalu przeszło

bezpiecznie i bez problemów...

bez komplikacji.

Boje się o to bardzo.

Nie jestem jeszcze gotowa na taką podróż...

Wiem, że czujesz mój strach, lęk...

Ale też ogromną miłość do Ciebie i Hani...

Bardzo Was kocham...

Opiekuj się mamusią i Hanią

z góry...

Kocham Cię Córeczko.

mamusia.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

"Pamiątki"

środa, 09 marca 2011 16:53

Słoneczko...

Dziś miałam sen...

Babcia która zmarła rok temu...

szła na spacer z Hanią...

Opowiadała jej coś po drodze,

nie widziałam twarzy...

Ani Hani ani babci...

Wiedziałam...

wiedziałam, że to Hania i babcia...

Wystraszyłam się...

że babcia przyszła już po Hanie...

że odprowadziła ją do nieba...

Budząc się w nocy

Zastanawiałam się...

czy Hania da jeszcze znać...

Bałam się...

i czekałam na jej ruch.

 

Rano Hania dała znać o sobie...

Być może ten sen przygotowuje i mnie

i Hanie na spotkanie tam na górze.

 

Co pamiętam spacer...

głos Hani...głos babci...

i to, że po spacerze w domu zostały buciki ...

Ale ani Hani ani (pra)Babci już nie było.


 

Córeczko wiem, że się nią zajmiecie...

że ją przeprowadzicie przez bramę...

że będzie z Tobą...

 

Kocham Cię Skarbie...

Ciebie Hanie Adusia i tatusia...

I łobuza Tofika :)

PS za wsparcie dziękuje


 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

To już za miesiąc...

poniedziałek, 07 marca 2011 15:34

Kochana Córeczko...

Od 1 marca do 3 marca byłam w szpitalu...

Amnioskopia, cewnikowanie...

Badania...

Obserwacja...

2 dni nie do zniesienia...

3 dnia wypis...

Przygotowanie do najgorszego...

Do odejścia drugiej córeczki...

To już za niecały miesiąc.

Dostałam pozwolenie na cięcie cesarskie w naszym szpitalu.

Dzięki...DZIĘKI PANI EWIE GUTEK

Wspaniała kobieta z sercem na dłoni.

Dzięki tej pani powraca mi nadzieja ...

że są jeszcze ludzie o takiej dobroci,

o dobroci bezinteresownej...

ludzie o prawdziwym sercu...

Dziękuj za to...


Za miesiąc mam się zgłosić na rozwiązanie ciąży...

to będzie już ok 35-36 tydzień naszej Hani.


Wiem córeczko, że jesteś z nami

i czuwasz nad Hanią...

i zaopiekuje się siostrzyczką

Czy dam radę w szpitalu...
Jak na razie boje się bólu fizycznego...
Nie psychicznego...
I tego co będzie...
Mam już zapewnione,
że nie będę leżeć z mamusiami i ich bobasami...

Chociaż to pozwoli mi nie wylewać łez cały czas...

Liczę, że będę mogła spać ...
Że dostane leki...tak jak przy tym pobycie...
By móc spokojnie przespać ten pobyt w szpitalu.

Panicznie się boje ... czy wszystko będzie dobrze
Czy uda mi się wrócić cała i zdrowa do moich urwisów do domu
Czy nie będzie komplikacji...
Czy to wytrzymam psychicznie...
Pytań jest wiele odpowiedzi brak...
Wiem jednak, że Ty będziesz przy nas...
Że Hania będzie pod dobrą opieką...
Że będziesz na nią czekać.

Kupiłam buciki dla Hani...
Buciki...

 

Które będą w pudełku...
Z testem, naszymi dwoma kreseczkami...
Zdjęciami usg
Dokumentacją
Bransoletką ze szpitala...
By pamięć o Hani nie odeszła...
Tak jak i o Tobie...
Nadal mam zachowane Twoją bransoletkę
Różowe sukienusie...

Tak bardzo pragnęłam ...
Byście były ze mną ...

Tatuś powtarza,
Że nasi bliscy zaopiekują się tam na górze
Tobą córeczko i Hanią
Wierze w to...

Bo bardzo Was kocham...

Moje kochane Aniołki.

Aduś rozrabia za całą trójkę.
Łobuz z niego...

I Tofik nasz piesek również.


Dwa łobuzy w domku.



Córeczko Kocham Cię.
MAMUSIA


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

poniedziałek, 29 maja 2017

Licznik odwiedzin:  247 118