Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 264 328 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

mój meil: adek241@buziaczek.pl

Mam na imie Edyta mam 29 lat, żona od 2006 roku, mama dwóch córeczek, które są tam na górze HANIA ur.zm 10 maj 2011 i MARYSI ur 19.12.2006r zm 24.12.2006. i ADUSIA nasz synek urodził się 7 kwietnia 2008r i daje mi siłe...by walczyć o lepsze jutro :) Haftuje od 5 lat.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

KONKURS WAKACYJNY

BLOG ROKU 2011

CANDY

Hafty i inne

KONKURS ZŁOTA JESIEŃ

Zakupy

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Odwiedziło Aniołki...

Odwiedziny: 251933
Wpisy
  • liczba: 591
Bloog istnieje od: 3893 dni

Lubię to

Haftowane upominki:)

Czym jest macierzyństwo - zaczerpnięte z e-mama.

piątek, 28 listopada 2008 15:51
MATCZYNA MIŁOŚĆ

"To takie okropne, obezwładniające uczucie.
Tak silne, że człowiek wobec niego staje się kompletnie bezbronny.
Nawet najśliniejsza i najbardziej racjonalna jednostka,
traci swoje samozaparcie i rozkłada sie na łopatki.
Na początku to zawsze szok.
Człowiek płacze, sama nie wiem czemu.

Płakałam bo sie bałam,
czy Bóg wiedział co robił obdarowując mnie tą odpowiedzialnością.
Potem znowu łzy, zagryzione wargi kiedy Mu mówisz, ścisk w gardle kiedy chwalisz sie całemu światu.
Będę mamą.
Nie będę już wiecej Kasią, Basią, Anią.
Nie będę jedną z wielu.
Dla kogoś będę kimś najważniejszym, będę czyims całym światem.
Przychodzą chwile oczekiwania.
Znowu łzy.
Bo boli, bo słabo, bo mdło.
A mimo to gdzieś w głebi nas chcemy by bolało, by mdliło i kręciło się w głowie. No przecież to dowód, że jesteś!
Wszyscy dookoła mówią, radzą a ty a ty masz to w nosie.
Wy wiecie najlepiej.
WY ....
Ty i twoje dziecko co jest dla was najlepsze.
Wiecie doskonale, że dżem z kiełbasą to doskonałe połączenie.
A woda z pod ogórków rarytas.
Nie martwisz się, że będzie cie wiecej, bo to was będzie wiecej.
Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki znika paskudny egoizm.
Nie myślisz o sobie, myślisz o was.
Kupujesz ubranka nie w rozmiarze XL, kupujesz 56 cm śpioszki w słoniki.
I robisz to dla was.
Widzisz jak rośniesz a z tobą drugie serce, które coraz wyraźniej zaczyna bić.
I wtedy gdy uslyszysz je poraz pierwszy zatracasz sie bez pamięci.
Masz dwa serca i już nigdy nie będziesz sama.
Życie zafunduje niespodzianki wiesz.
Z ustesknieniem czekasz na pierszy skurcz.
 I choć sie boisz Ono pozawala zapomnieć o starchu przed bólem kiedy zapuka w Twój brzuszek.

Nadchodzi kres oczekiwania. I wtedy wiesz....
że to dopiero początek a nie koniec kłopotów.

Nadchodzi epoka kolek, nieprzespanych nocy, awantur z niewyspanym i niezaspokoionym panem i władą.
Potem pierwsze katary, godziny spędzone nad łożeczkiem z nadzieją, że gorączka spada.
Te chwile troski przeplatają sie z niesamowitymi momentami wasze wspolnego triumfu.
Waszych pierwszych zębów, pierwszych kroków, pierwszych słów.
Każda mama wie, że pierwsze usłyszane słowo MAMA potrafi wyryć sie w pamięci na całe życie.
I mimo, że usłyszysz nie raz, że jesteś głupia, niesprawiedliwa, złośliwa, że nic nie rozumiesz to Ty wiesz, że i tak pzez to wszystko przebija to pierwsze najważniejsze słowo mama.
Czekasz na każdy kolejny dzień raz zniecierpliwiona, raz przerażona.
W tym wszystkim najgorsze jest to, że to uczucie ta miłość wciąż tkwi tak mocno w tobie, że nie wyobrażasz sobie bez niej życia.
I czasem gdy dziecko odchodzi, nie ważne czy z domu czy z tego świata to ta miłość nie odchodzi razem z nim tkwi w tobie do końca.
Pozostaje jedyne wspólczuć tym, które same rezygnują z tej miłości.
To tak jakby wydarły z siebie połowe życia."
MÓJ MAŁE CUDA...
Marysia i Adrianek!!!


A tu dla Ciebie Córeczko uśmiech od BRACISZKA

Kochamy Cię Aniołku
mamusia tatuś i braciszek
serce

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Jesteś wszystkim...

poniedziałek, 17 listopada 2008 16:18
 
Aniołku przepraszam...

codziennie o Tobie myśle...
ale jakoś nie mogłam się zebrać do wpisu...
w dniu wszystkich świętych...
Czas mija jutro skończyłabyś rok i 11 miesięcy...
tylko miesiąc do dwóch latek...
brakuje mi Ciebie...
Kiedyś w telewizji był program..
w którym były kobiety po stracie...
wypowiadała się też pani psycholog.
Która powiedziała bardzo ważne zdanie
PAMIĘTAJ...
ZAWSZE BĘDZIESZ MIAŁA
O JEDNO DZIECKO MNIEJ...
choć wiem córeczko, że jesteś...
jesteś przy mnie myślami i czuwasz...
to nie moge Cię dotknąć...
 pocałować na dobranoc...
choć bardzo bym chciała.
Przyśniło mi się kiedyś...
że zrobiłam błąd...
że nie dotknełam Cię w szpitalu
jak leżałaś w inkubatorze...
A ja zwyczajnie kochanie nie wiedziałam,
że moge : (
nikt mi tego nie powiedział...
przez kilka dni dręczyłam się tym...
Była wizyta u rodziny u mamy na cmentarzu...
Niestety nikt nie przyjechał na cmentarz.
Co mnie nie dziwi choć boli.
Ale widocznie tak miało być.
Aniołku...
rodziną dla mnie jesteś Ty Aduś i tatuś.
Skończyło się wszystko...
nie ma już wyjazdów do rodziny...
i nie będzie.
Nie mam sił na kolejne przepychanki słowne z rodziną...
i wysłuchiwania jaka to ja jestem,
za dużo nerwów mnie to kosztuje.
I myśle, że decyzje podjeliśmy słuszną i ja i tatuś.
Tak będzie lepiej dla wszystkich:) i nam lżej.
Dziękuje słoneczko, że czuwasz.
Dziękuje, że opiekujesz się Adkiem.
Jest kochany,
Nasz łobuz ...
Ma już 1 ząbek i mówi ślicznie tata:)
Nasze małe szczęście :)

Kochamy Cię Córeczko
nasza mała Marysieńko
mamusia tatuś i braciszek serce




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

czwartek, 24 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  251 933