Bloog Wirtualna Polska
Są 1 272 323 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

mój meil: adek241@buziaczek.pl

Mam na imie Edyta mam 29 lat, żona od 2006 roku, mama dwóch córeczek, które są tam na górze HANIA ur.zm 10 maj 2011 i MARYSI ur 19.12.2006r zm 24.12.2006. i ADUSIA nasz synek urodził się 7 kwietnia 2008r i daje mi siłe...by walczyć o lepsze jutro :) Haftuje od 5 lat.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

KONKURS WAKACYJNY

BLOG ROKU 2011

CANDY

Hafty i inne

KONKURS ZŁOTA JESIEŃ

Zakupy

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Odwiedziło Aniołki...

Odwiedziny: 254117
Wpisy
  • liczba: 591
Bloog istnieje od: 3981 dni

Lubię to

Haftowane upominki:)

Pani Walentyna

wtorek, 31 stycznia 2012 14:31

Doszła do mnie paczka z wymianki WALENTYNKOWEJ, którą organizuję...
Paczka mnie pozytywnie nastawiła chyba na cały tydzień jak nie więcej.
Ale szczegóły zgodnie z zasadą wymianki...14 lutego :)
Wstyd...że moja Walentynka jeszcze nie wysłana...ale musiałam usiąść do Kini, żeby uszyć panią Walentynę
I oto moja Pani Walentyna... mam jeszcze w planach zrobić sweterek i serce ... zobaczymy co z tego wyjdzie...
Jak Wam się podoba?

 

I sweterek...jednak się udał...

Muszę na spokojnie usiaść i poszperać na ebay w pogoni za materiałami na kiecki i nie kiecki dla Królisiów, mają przepiękne materiały...kropki, kwiatki, paski, pastele :) może wtedy skończe ciąć swoje bluzki...haha dobrze, że zalegają na półkach przez kilka lat, to jakoś mi nie szkoda, bo wyrzucić było mi szkoda:)

 

Ewuś smacznego :)

Miłego dnia :)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Fizzy Moon 1/4

poniedziałek, 30 stycznia 2012 9:52

Nie wytrzymałam :) i zaczęłam hefcić misiaka Fizzy Moon

Uwielbiam tego słodziaka.

Hafcik mam nadzieje, że będzie wyglądał tak jak na obrazku, pierwszy raz z czegoś takiego korzystam tzn z takiego wzoru jak ten.

Zrobiłam 1/4 obrazka

Zaczyna się mroźna zima u nas - 10 w dzień... a jak usłyszałam dziś w wiadomościach, że ma być - 30 ...

Oby nie u nas :) Ale oczywiście śniegu nie ma:( więc co to za zima bez śniegu...synio jeszcze na sankach nie był w tym roku.

Na zimowe wieczory polecam ciepły deser.

Potrzebne są gruszki i kisiel i trochę cynamonu do smaku.

Ja używam gruszek ze słoika, gruszki  z rodziców działeczki mniami, wkładam do naczynia żaroodpornego gruszki, polewam zalewą w której były gruszki, sypie ciut cynamonu na wierzch i wkładam do piekarnika na ok 20-30 min, jeśli są to gruszki swieże trzeba trochę dłużej potrzymac gruszki w piekarniku, można zapiec je też z miodem, zależy kto jak woli i jak bardzo słodkie mają być gruszki.

Robię kisielek, a do kisielka dodaje ciepłe gruszki z cynamonem :)

Deser pycha. Jemu oczywiście na ciepło:)

Ja zrobiłam z dwoma różnymi kisielkami, bo moje chłopaki lubią wiśniowy i owoce leśne a ja coś jaśniejszego :)

 

Ewuś dziękuje za komentarz:)

"Chwilo Trwaj" co do maszyny tak to Łucznik, dokładnie Łucznik KINGA jestem z niej bardzo zadowolona, krawcową nie jestem i raczej nie będę, ale uważam, że akurat ta maszyna i dla krawcowej była by dobrym sprzętem :). Jak ja wybierałam maszyne dla siebie, oglądałam i zaciągałam opinie nawet od krawcowej na temat maszyn firmy Łucznik. Ogólnie maszyny Zofia, Milena itd są podobne, różnią się ilościem ściegów i ewntualnie obudową. Wybrałam Kinie, bo była w przystępnej cenie, można szyć na niej wszystko, dodatkowo w ofercie było 5 dodatkowych stopek (choć jak na razie korzystam z jednej).

Co mogę powiedzieć po 2 miesiącach używania Kini hm, zszywałam nią już wszystko co jest możliwe od filcu po firany, bawełne itd, podkładałam spodnie, spódnice, sukienke a nawet płaszcz :) wciąż jedną igłą, nie złamała się o dziwo nawet na męża topornych jeansach :)

Mimo, że mam tyle stopem na razie użyłam jednej podstawowej, Kinią można szyć wstecz, ma też ramie (nie wiem jak się to dokładnie nazywa) ściąga się częśc dolnej podstawy i można np obszywać rękawy:)

Tu opis: Kinia

Z wszystkich dostępnych maszyn Łucznika wybrałam właśnie Kinge i nie żałuje, choć moje pierwsze typy padły na Milene lub Zofie, ale przeczytaniu opinii i fachowej rady krawcowej postawiłam na Kinge i szczerze polecam:)

Dziekuję za pochwalenie mojego królisia :) mam już ambitny plan na kolejnego królisia tylko czekam na ciałkowy materiał.

Życzę Wam miłego tygodnia :)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

SALowe babeczki cd i RR cookie time 1 ciacho.

sobota, 28 stycznia 2012 18:34

Dziś kolejna kanwa RR powędrowała

do Judyty z ciachem nr 1

Kanwa Burany25/Agaty

SALowe babeczki też trochę "ruszyłam"...prawie skończone...jeszcze jedna mini babeczka i kontury.

I jeszcze widok na moje kwiatuszki ...

Tak od razu jest przyjemniej jak kwiatki kwitną w domu.

Jak skończe babeczki mam zamiar się wziąć za misia FM. Muliny już przygotowane czekają cierpliwie na swoją kolej.

Ciągle myślę o uszyciu Tildusi Królisia...mam pomysł nawet na prezenty dla maluchów z tymi królisiami, tylko brakuje mi materiału na ciałka...jedyny pomysł na jaki wpadłam to kupić bawełniane prześcieradło lub eko torby buahah :) wiem, że najlepiej jest kupić ciałko tildowe ale cena powala a ja dopiero się uczę szyć na Kini i nie chce ekserymentować na jakimś drogim materiale.

Jakby, któraś z Was wiedziała, gdzie można zakupić taki materiał, tkanine na ciałko idelane, to proszę o wiadomość :)

W ostatniej chwili zapisałam się jeszcze na candy

Candy Noworoczne u Martinki

Życzę Wami miłego weekendu.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Kolega...a może koleżanka "Kingi" :)

środa, 25 stycznia 2012 15:02

Recenzje - włóczekUwielbiam moją Kinie :)

Postanowiłam uszyć króliczka tildowego ... synio mnie już męczył któryś dzień...

Czy zrobię milusiego króliczka...

Czy on jest milusi? hm na razie goły...muszę pomyśleć nad ubrankiem dla królisia albo królisi, któż to wie.

Proszę się nie śmiać haha kroliś to moje piersze szycie tildowe, nawet nie wiem nie znam się czy to tilda czy też nie :) tak czy tak kroliś bo ma uszka jak króliś:)

Po za tym od razu wyjaśniam, wiem, że tildy mają ciałko w jednym kolorze i pewnie jeśli uszyje jeszcze kiedyś jakaś tilde to będzie to jednokolorowe ciało, ale teraz

z przypływu chwili i nacisków synia zrobiłam królisia pstrokatego czyli z tego co miałam pod ręką. Trzeba kupić w końcu jednokolorowy materiał :)

Dość gadania

Tildzia vel Królisia (bez ubrania i bez oczek ciiiiii)

A tu krolisia jednak...

Prawie ukończona...brak jeszcze oczek i przyszyć muszę serducho :)

 

U nas piękne słonko za oknem, spacerek zaliczony, dziecko i pies dotlenieni ... mama chyba nie za bardzo.. :) spać mi się chce nadal.

Zgłosiłam się też do konkursu na blogu

http://recenzje-wloczek.blogspot.com/

Recenzje - włóczek

 

Życzę Wam miłego popołudnia.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Babeczki SALowe cd

poniedziałek, 23 stycznia 2012 10:17

Babeczki już prawie ukończone,

zaczęłam też kolejne ... :)

Bardzo miło się je haftuje, jeszcze chyba tak dobrze i przyjemnie mi się nie haftowało haha :)

Mam nadzieje, że babeczki spodobają się babci

(mojej mamie) jak wróci ...

jeszcze 25 dni do jej powrotu, mam nadzieje, że szybko zleci.

Synio już się babci doczekać nie może...zwłaszcza, że obiecała mu pakę żelków, które tak uwielbia.

Babeczki:

Za babeczkami widać moje kwiatuszki...uwielbiam kwiaty, ale tylko te kwitnące :P

Storczyk po raz kolejny zakwitł i postawiłam również cebulki hiacyntów.

Pogoda dalej beznadziejna, śniegu to u nas raczej nie będzie...jak patrze na miejscowości blisko nas np Świeradów Zdrój czy Karpacz to aż się dziwie, że to tak blisko i tam tyle śniegu a u nas wciąż na plusie i obecnie dziś śniegu nie ma nigdzie.

Odnośnie wymianki przypominam lista osób jest tutaj (kto wysłał  paczkę również)

PACZKI - LISTA

Życzę Wam miłego początku tygodnia.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Bez weny ... ale z zakupami :)

sobota, 21 stycznia 2012 9:39

Czytając komentarze widzę, że nie tylko ja mam "złe" dni bez weny i chęci do XXX

Ta pogoda chyba na nas tak "tragicznie" działa.

Piegucha -13 :-O u nas takiego mrozu to nie ma i mogę chyba już powiedzieć, że nie będzie.

Przypuszczam, że i śniegu nie będzie, bo co trochę napada to szybko topnieje, z prostej przyczyny, plusowe temperatury.

U nas ostatnio to chyba tylko rano jest -1 maks -3 i tyle.

Nie zazdroszczę  -13 bry w ogóle takich mega mrozów.

Na poprawę humoru poczyniłam kilka próbnych zakupów.

Mam w planach zrobienie Aniołków

(wzór wyprosiłam od Espirt;) ) muliną satynową DMC

Zakupiłam więc w pasmanterii HaftiX

3 mulinki DMC satynowe na próbę, 2 opakowania małych igieł, bo notorycznie je gubię i bobinki, bo znów mam nieład w mulinach, bo bobinek zabrakło :)

Polecam Wam tą pasmanterię, ja już mam kolejne zamówienie, jestem zadowolona z kontaktu

ze sprzedającym, szybką wysyłką, rabatami i przede wszystkim dobrą ceną i dostępnością chociażby tych mulin satynowych DMC, których ze "świeczką szukać" w naszych pasmanteriach.

To moje skromne bo skromne, ale potrzebne jak dla mnie zakupy:

Już nie mogę się doczekać aż wezme się za prace z tą mulinką satynową, muszę ją koniecznie wypróbować.

Muszę skończyć RR owe ciacho, kawusie RR ową nr 4

i na dziś dzień albo i na jutro...babeczki SALowe :)

Weny brak...niestety na nowe robótki, nie wiem  czy to RR - y mnie tak nie nastrajają haha :)

Ciągle myśle o szyciu ... z myślą o mojej Kini kupiłam nareszcie nici ARIADNA i poczyniłam pierwsze ściegi tymi niteczkami i jestem zadowolona, że właśnie te kupiłam nie inne.

Kupiłam 10 sztuk, różne kolory.

Dziś dzień Babci, jutro dzień Dziadka...

My już dziadków (moich rodziców) odwiedziliśmy wcześniej.

Dziś lub jutro mąż odwiedzi drugich dziadków z Adusiem.

A my nareszcie uruchomiliśmy nasze auto...

Jaką mieliśmy przygode ... nasze auto w Wigilie się zepsuło, nie odpaliło po prostu. Myśleliśmy, że akumulator...

mąż kombinował na wszystkie sposoby...

co się okazało, ktoś przeciął nam przewód paliwowy, a kable a aucie pogryzione przez jakiegoś zwierzaka ... kurcze jakbyśmy gdzieś blisko lasu mieszkali haha :)

Ponoć kuny gryzą tak kable.

Nie wiem nie znam się, ale sam fakt jest dla mnie dość dziwny, że jakiś zwierzak wlazł do auta.

Dopiero styczeń, a już jakoś dziwnie ten rok się rozwija...

Życzę Wam miłego weekendu.

 

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zmęczenie materiału...

środa, 18 stycznia 2012 21:40

Ostatnio jestem ciągle zmęczona, nie wyspana, ogólnie jakoś pogoda źle na mnie działa...

Na sen potrzebuje kropelek, dzięki nim przesypiam pół nocy...budzę się...i zasypiam, ale śpie, to już jak dla mnie sukces.

Po za tym Aduś ostatnio jest ciągle nie zadowolony, ciągle zły, ciągle na NIE nie wiem czemu ... czy mu się udziela mój zły nastrój? :(

Mąż ma tydzień urlopu więc mamy troche czasu tylko dla siebie, staramy się ten czas wykorzystać na zabawe, spacery, choć ciagle coś się dzieje, a to auto nawala, a to wizyta u lekarza, a to dentysta, a to wypad do dziadków, właśnie wróciliśmy od dziadka - przyspieszyliśmy dzień dziadka i dzień babci by się wyrobić z wizytą u drugich dziadków :)

Dzień mija bardzo szybko.

Wszędzie czytam ŚNIEG...PADA PADA PADA ... u nas padał jeden dzień i tak jak się obawiałam, szaleństw na śniegu nie ma...tzn Adek sobie poszalał trochę :) ale śniegu nie ma na tyle by np ulepić bałwana czy też iść na sanki, bałwana byśmy ulepili jakbyśmy zebrali śnieg z całego miasta haha :)

Tu mój synio, który cieszył się z pierwszego śniegowego dnia (wczoraj)



 

Do domu ze sklepu szliśmy jakąś godzine, choć mamy mały kawałek, ale jak widać naszy synek musiał zaliczyć każdą śnieżynke na trawniku :)

Chyba więcej zimy w sensie śniegowej zimy już nie będzie.

Koniec marudzenia...

Ja wziełam się za ciacho na kanwie Burany25, właściwie już zostało mi kilka krzyżyków, jutro liczę, że wyśle moją pierwszą kanwe RR cokie time, dalej :) właściwie 2 kanwa ale pierwsza z haftem.

Czas się zabrać za coś walentynkowego...choć muszę jeszcze SALowe babeczki skończyć...brak mi weny poprostu...

weny i czasu przede wszystkim:(

Pamiętajcie o wysłaniu informacji o wysyłce waszych paczek z wymianki WALENTYNKOWEJ.

JUŻ 2 PACZUSZKI POSZŁY do adresatek.

Lista znajduje się tutaj (kto wysłał):

PACZKI - LISTA .

Życzę Wam miłego...dnia? wieczoru? a może dnia jutrzejszego.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Babeczki SALowe i RR cookie time

poniedziałek, 16 stycznia 2012 15:20

Dziś dotarły do mnie dwie przesyłki ;) nie mogę się nie pochwalić oczywiście.

Pierwsza przesyłka od Burany25 z naszej RR owej zabawy

Doszła kanwa z ... taką ilością cukru :P że mogę z czystym sumieniem powiedzieć JESTEM NAŁOGOWCEM...ŁASUCHEM... NIESAMOWITYM :) i nie ukrywam, że paczuszka mnie bardzo miło zaskoczyła :)

Raz to, że cukierasy wiadomo...a dwa kanwa Burany25 też nie ma krateczek uf...nie jestem sama :) więc dziewczyny lać nie będą :)

Doszła też do mnie przesyłka od znajomego jeszcze z czasów pracy w ARiMR, podziwiam jego prace od wielu lat, a że Piotr wystawił swoje prace na aukcji WOŚP jak co roku, postanowiłam powalczyć o nie :)

I mam...doszły dla moich rodziców od naszego synia wyjątkowe laurki, właśnie je oprawiłam i grzecznie czekają na DZIEŃ DZIADKA I DZIEŃ BABCI

Więcej twórczości tego artysty tutaj: PsiaQ

Dla drugich dziadków nadal hefce...tzn dla babci

Dwie przybyło :)

Miałam dziś zabrać się za kolejne babeczki ale jakoś weny mi zabrakło haha i chyba zabiorę się za ciacho na kanwie Burany:)

Moje twórcze dziecko właśnie przyniosło mi kolejny naszyjnik swojej produkcji, tym razem ze spinaczy metalowych, mam już taki ze sznurka i kawałka plastiku też twórczość mojego syna...zbliżają się 4 urodziny synka i zamierzałam mu kupić rowerek biegowy...hm może lepiej koraliki kupić (o_o) haha :)

Piegucha dziękuje. Aniu i Dżul dziękuje za głos i dziękuje wszystkim osobą głosującym i zaglądającym :)

Ewuś fakt każdy ma inne przyzwyczajenia co do kanwy, ja to taki jakiś maniak jestem wszystko mnie drażni, jak coś odstaje, jak coś nie równe, jak coś nie takie :) zanim coś zrobie 20 razy oglądam, przekładam, itd.

U nas śnieżek pada...ciekawe ile jeszcze i czy śnieg się utrzyma na tyle by jutro wyjść na sanki. Oby.

Życzę Wam miłego dnia.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

II miejsce u CYBER JULKI :)

sobota, 14 stycznia 2012 13:22

Jakiś czas temu prosiła Was o głosowanie w zabawie Choinkowej zorganizowanej na blogu:

CyberJulka

Dzięki Waszym głosom zajełam II miejsce.

Dziękuje Wam wszystkim za oddane na mnie głosy :)

Dzięki Waszym głosom jestem szczęśliwą posiadaczką pracy z pod rąk Cyber Julki

A jest to przepiękna szkatułka z monogramem.

Sami zobaczcie, niestety zdjęcia nie oddają całego uroku podarunku

Pięknie zapakowane, z karteczką z ciepłymi słowami :)

W środku same cudeńka dodam, że mój ulubiony kolor to niebieski :)

Cudeńka: muliny, charmsy, guziczki, koraliki, krople rosy - tak sobie sama je nazwałam:) tasiemka

Pudełeczko ma również podpis Cyber Julki i duże lusterko.

Nie spodziewałam się aż tak dużej przesyłki, bo jak sama Cyber Julka powiedziała TO BĘDZIE COŚ MAŁEGO haha :) jak dla mnie to coś dużego i ślicznego i w moim ulubionym kolorze a do tego uwielbiam pudełeczka różnego rodzaju :)

Cyber Julka raz jeszcze dziękuje za taką super zabawe i za prezent, a Wam wszystkim dziękuje za glosy oddane na moją pracę.

Zapisałam się również na candy u Iwony

Twórczy początek

Nietypowa puszeczka do wygrania :) cukierasek

Moja kanwa RR COOKIE TIME poleciała już do Judytki

i teraz czekam na nową kanwe do haftowania pierwszego ciasteczka :)

Tak w ogóle nie potrafię się przekonać do kratkowania kanw, nie mam do tego cierpliwości to raz, nie wierze jakoś mazakom do kratkowania, bo czasami schodzą czasami nie więc raczej nie chce próbować, a fastryga mnie drażni niesamowicie jak haftuje a mi się tu nitki plączą ... więc jeśli już fastryga to kontur co 10 krzyżyków i tyle tak by zrobić obramówkę obrazka a reszta u mnie liczona :) ale to chyba kwestia przyzwyczajenia, mam nadzieje,

że dziewczyny przyjmą łaskawie moją kanwe bez kratki

w kratke haha :)

Dziękuje za komentarze, bardzo lubię je czytać:)

i dziękuje za głosy:)

Moje dziecko ma dziś dzień na NIE... NIE LUBIĘ, NIE CHCE...itd. więc czeka mnie ciekawy dziś dzień:)

 

Życzę Wam udanego weekendu.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Nie leniuchuje ;) nadal działam...

piątek, 13 stycznia 2012 10:54

Ostatnio brak mi czasu na cokolwiek, na wpis, na zorganizowanie się, na dokończenie wszystkich zaległych robótek, choć obecnie staram się zakończyć rozpoczęte babeczki, bo czas mnie goni:)

Postanowiłam babci zrobić babeczki (salowe) na

DZIEŃ BABCI

Pomysł na nie mam ramkowy, ale wykończenie

z tasiemkami, zobaczymy co mi z tego planu wyjdzie.

Jak na dziś dzień babeczek mam tyle:

Oczywiście zdjęcie kiepskie ale pogoda na inne mi nie pozwala

 

Mam nadzieje, że uda mi się lepsze zdjęcie zrobić jak już skończe :)

Babeczki haftuje się super, to chyba najfajniejszy haft jaki hefciłam, może dlatego, że jestem łasuchem i wielbicielem kawy :)

I hefce babeczki przy przepysznych ciasteczkach różanych mniam...polecam do zakupienia w Biedronce coś ala delicje PARYSKIE limitowana edycja:) uwielbiam ich limitowane edycje ostatnio były w białej czekoladzie limonkowe mniam... to na tyle łasuchowania :)

Wczoraj udało mi się usiąść do mojej Kingi i zszyłam torebkę ... nadal jest w proszku, ale przynajmniej zszyta, obecnie wygląda tak:

Jeszcze do zrobienia podszewka i kieszonka, przyszycie guziczków na kwiatuszki i zrobienie rączek.

Hefciłam też rogi haha na kanwie do RR cookie Time moja kanwa jutro leci do kolejnej osóbki z RR owej zabawy

I kawałek Tofka ... on zawsze lubi się gdzieś wcisnąć...

Więc jak i Totek się załapał to pokaże i mojego urwisa

Mój synio wielbiciel kolorowanek, ben 10, robotów i bakuganów :)

Z ulubionym robotem:) nasz kochany synio.

Dziś np z samego rana, jeszcze dobrze oczy nie otworzył, a już przyniósł kredki i kolorowanke z autami i ...

MALUJEMY MAMCIU :) a co najlepsze mój synio jest leworęczny, ale ostatnio coraz częściej maluje trochę prawą, trochę lewą, ciekawe jak będzie z pisaniem. Ponoć dziecku nie powinno się nakazywać, którą ręką ma pisać.

Ostatnio nam choróbsko daje popalić, wychodzimy z przeziębienia, ale długo to trwało. Jeszcze mi został kaszel ale już jest o wiele lepiej.

Jeszcze ta pogoda...beznadziejna, ani zimy nie ma, bo mrozów brak, śniegu brak...nie tęsknie za tym choć nie ukrywam, że z syniem moglibyśmy poszaleć na śniegu, ale deszcz? tak się zapowiadało, że od dziś mają być "śnieżyce" u nas z rana 20 minut padał gęsty śnieg, 20 min mały śnieg a teraz popadał deszcz, wszystko się roztopiło, znów jest ciapa i tyle, nie lubię takiej pogody. Zobaczymy co nam dzień przyniesie :)

Życzę Wam miłego dnia.

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

BLOG ROKU 2011- GŁOSOWANIE

piątek, 13 stycznia 2012 9:22

Ruszyło już głosowanie na bloga roku 2011

Ja dopiero dziś przeglądnełam wszystkie blogi w "mojej" grupie ... udało mi się nawet zagłosować na moich faworytów :)

Piękne blogi są zgłoszone, oczywiście nie tylko jeśli chodzi o szate graficzną ale o serce w nich zawarte, blogi

o maluszkach, o życiu ludzi...

Moje zgłoszenie znajduje się tutaj:

BLOG ROKU 2011 - MOJE ZGŁOSZENIE

Aby zagłosować, wyślij SMS na numer 7122, w treści podając numer bloga.

Koszt SMS to 1,23zł brutto.

Uwaga! W numerze bloga znak 0, to cyfra zero.

Pamiętaj, także, aby nie wstawiać w SMS spacji!

 

Jeśli macie ochotę na głosowanie na mojego bloga zapraszam:)

Miłego dnia :)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

WYMIANKA WALENTYNKOWA ADRESY

czwartek, 12 stycznia 2012 13:12

Wysłałam już do wszystkich adresy wymiankowe.

Jeśli ktoś nie dostał adresu proszę o wiadomość na meil.

Proszę też o informację jak paczuszki zostaną wysłane, będę odnotowywać ten fakt na liście poniżej.

 

Ktoś pytał kiedy pokazujemy swoje prace i paczki, które dostajemy od drugiej połówki.

POKAZUJEMY NA BLOGACH W DNIU

14 LUTY 2012 R

w Walentynki:)

Życzę Wam miłego dnia.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

WALENTYNKOWA WYMIANKA-ORGANIZACYJNIE

wtorek, 10 stycznia 2012 15:51

 WALENTYNKOWA WYMIANKA

 Lista osób bioracych udział w zabawie

1). JA

2). Krzyżykowa Kraina ( paczka wysłana )

3). Creations Iwony  ( paczka wysłana )

 4). To co lubię ( paczka wysłana )

5). Twórczy początek (paczka wysłana)

6). Moje robótki ręczne 

7). Miszmasz z mojej głowy 

  8). Moje szydełkowe przygody  ( paczka wysłana )

9). Takie tam różności  (paczka wysłana)

 10). Haftowane prezenty 

11). Zaczarowana igiełka ( paczka wysłana )

12). Moje haftowanki ( paczka wysłana )

13). Axelowe Twory

14). Rękodzieło wyczarowane z nici i szmatek ( paczka wysłana )

15). Rękodzieło

16). Przystanek art ( paczka wysłana )

17). Eko pluszaki ( paczka wysłana )

18). Danciowe robótki

19). Mój zaczarowany świat ( paczka wysłana )

20). Świat Amalii ( paczka wysłana )

21). Chwilo trwaj ( paczka wysłana )

22). My little creative world (paczka wysłana )

23). Arts-OOAK- Moje pasje ( paczka wyslana )

24). Zawirowania Zanci

25). Szycie Izabell

26). Moje Pasje (paczka wysłana)

27). FreubelFee (paczka wysłana)

28). Robótki myślami pisane

29). Zacisze Ewci (paczka wysłana)

30). To i owo u Agi

31). Z widokiem na decoupage (paczka wysłana)

32). Karteczkowy Świat ( paczka wysłana )

 33). Handmade by Majalena ( paczka wysłana )

34). Igła z nitką czyli sposób na nudę... (paczka wysłana)

35). Miesz-Anka wyrobów...

36). Pasje Natalki ( paczka wysłana )

37). Po nitce do kłębka

38). AnioleQ7 - Twórczość Moich Rąk

39). Świat robótek i kulinariów

 

           Jeśli kogoś pominełam proszę o wiadomość na meil

adek241@buziaczek.pl, mogło się tak zdarzyć przez natłok wiadomości w skrzynce :) jeśli kogoś pominełam przepraszam i czekam na wiadomość.

Zapisy do 10 stycznia (dziś) włącznie.

Ogólne zasady:

- w paczuszce ma się znaleźć coś serduszkowego- praca wykonana przez nas (nie mają być to 2 papierowe zawieszki ;) dla jasności ) proszę ze swojej strony by było to coś od serducha a nie tak by tylko było.

- przydasie różne...jakie uważacie, mulinka, nożyczki, guziczki, cekinki, koraliki itd

- słodkości - co to słodkości wszyscy wiedzą

- i herbatki, kawki :

Co kto dołączy jeszcze zostawiam Waszym serduchom :)

Wolny wybór odnośnie przydasi, każdy może zaglądnać na blog obdarowywanej osoby i sprawdzić co dana osoba tworzy.

Posiadam wszystkie adresy do osób wymienionych w liście osób biorących udział w zabawie, jeśli któraś z osób nie wywiąże się z wymianki, zgłaszam właścicielke blogu na czarną liste wymiankową.

Mam nadzieje, że w tej zabawie nie będę do tego zmuszona:)

i wszystko przebiegnie sprawnie i bez problemów.

Jeśli jednak, któraś z Was będzie miała problem z wysyłką,

z wyrobieniem się w terminie proszę o wiadomość, różnie bywa i może coś wypaść w ostatniej chwili dlatego czasu jest dość dużo na zrobienie "czegoś serduszkowego" :) więc myślę, że każdy da radę w terminie.

Szanujmy swoją pracę - pamiętajcie by paczuszki wysyłać listem poleconym lub paczką, proszę również na meila scan czy zdjęcie nadania przesyłki, lub numer nadania, tak bym w razie potrzeby mogła monitorować przesyłkę czy doszła czy nie (jest teraz taka możliwość na stronie poczty).

Pamiętajcie, by paczuszki, które wysyłacie za granicę wysyłać wcześniej, tak by paczuszka doszła do 14 lutego, nie wysyłajcie na ostatnią chwile.

Adresy postaram się wysłać do wszystkich do 15 stycznia.

Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pytania proszę na meila

adek241@buziaczek.pl pisać:)

To chyba na tyle.

Jeśli cos jeszcze mi się przypomni ;) to dopiszę.

Niestety choróbsko nas nie oszczędza od Wigili synio choruje, a ja od początku roku...:( i tak nam się nie ciekawie zaczął rok, jeszcze od wczoraj znów jestem "przerobótkowana" i mam zapalenie i ani ręką ani szyją za bardzo ruszać nie mogę i znów muszę ograniczyć robótkowanie do minimalnej ilości krzyżyków dziennie eh :( 

Mam nadzieje, że nic nie przeoczyłam...

 

Życzę Wam miłego dnia. 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

RR i druga część wymianki:)

piątek, 06 stycznia 2012 13:34

Paczuszka do Iwonki już dotarła więc mogę pokazać mój kolejny chustecznik jaki wykonałam właśnie dla Iwonki 

z blogu: Twórczy początek

Z chustecznikiem miałam niesamowite przeboje...

Moja dokładność mnie zgubi kiedyś...

Pierwszy raz chustecznik robiłam na innej kanwie tzn o innej gęstości.

Ta kanwa w kolorze waniliowym jest bardziej sztywna od mojej białej kanwy :)

Po wyhaftowaniu kropeczek i naszyciu guziczków, postanowiłam dokładnie kanwe wyprasować...

Na polarowym kocyku :-O

Kocyk został mi na żelazku haha, wyczyściłam żelazko i kolejne podejście...

Zaprasowałam guziki :-O

Które częściowo się spaliły ...

Tak było bardzo ciekawie ... guziki oczywiście zostały wymienione, ale pierwszy raz miałam takie robótkowe przeboje.

I to reszta paczuszki:

- Przydasiowe drobiazgi wcisnełam w puszke :)

Iwonko dziękuję Ci serdecznie za super wymianke :)

W oczekiwaniu na kanwe do kolejnej zabawy RR prawie zrobiłam kawusię na kanwie Ewy - summer 21

Wymodziłam też zeszycik do nowego RR nadal

w oczekiwaniu na kanwe...która dziś dopiero doszła...

a zamówiłam 21 grudnia

My niestety nadal z syniem chorowitki :( do tego mam problemy ze snem... a raczej brak snu...

Życzę Wam miłego długiego weekendu.

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Porządki.

wtorek, 03 stycznia 2012 12:33

W ostatni dzień roku, postanowiłam uporządkować moje robótki.

Wszystkie moje szpargały ciągle wkładałam w pudełka

i układałam jedno pudło na drugim...

Nie miałam gdzie się z tym wszystkim pomieścić bez półek, szafek itd.

Postanowiłam wykorzystać moją szklarnie, która rok temu obstawiona byłą zielono kwiatuszkami i warzywami. Niestety u nas na balkonie na 10 piętrze moja szklarnia długo nie przetrwała, ciągle się wyginała na jeden bok,

nie pomagało przestawianie w inne miejsca itd. więc postanowiłam ją wykorzystać jako półeczke na robótkowe szpargały.

Na razie wygląda to tak:

Mam w planach uszycie pokrowca, ale to już plany na przyszłość :)

Ten misio jest dla mnie szczególnym pluszakiem...malusi miś...który miał wisieć w wózku naszej Marysi.

Misio ma już 5,5 roku, kupiłam go będąc w ciąży

 z Marysią.

Wziełam się również za filcową torebkę dla mojej chrześnicy.

Za dwa miesiące kończy 7 lat i chciałbym jej w prezencie dać też coś własnoręcznie zrobionego, a że bardzo lubi torebki więc może i ta jej się spodoba.

Na razie to tylko przymiarki i pierwsze próby...

Zobaczymy co z tego wyjdzie:)

Nie potrafie robić czegoś z szablonu, z wykroju itd, wszystko musi być "moje" własne...z głowy i dokładnie przemyślane, dokładnie skrojone, dokładnie obszyte ...

mam taką "nerwice natręt"? hahahahahahaha

Moje "dzieciaki" chore...cała trójka.

Trójka czyli synio, mąż i Tofi :)

Synio przeziębiony od Wigili :( mąż krzyż...a Totek haha obżarstwo, a co z tym idzie rewolucje żołądkowe:(

Eh ciekawie się rok zaczął ...

Życzę Wam miłego dnia

U nas pięknie świeci słoneczko a mój chorowitek z gorączką :(


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

poniedziałek, 20 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  254 117